Częste pytania 3

P: Czy na TJehoobie mają pieniądze? Co mówią na temat pieniędzy?

O: Nie, w ogóle na TJehoobie nie mają żadnej formy monetarnej. Mówią, że system monetarny jest prawdziwym przekleństwem (plagą) na Ziemi.

Większość ludzi na Ziemi jest całkowicie zniewolona przez system monetarny (na przykład biorąc pracę i pożyczkę). Płacą odsetki przez całe swoje życie i nigdy nie przyjdzie im na myśl, że czyniąc tak, pomagają umocnić sam system, który czyni z nich niewolników.

Kilku osobników (12 rodzin lub coś koło tego) kontroluje cały system monetarny na Ziemi. Większość ludzi nie wie nawet kim oni są, kryją się oni wykorzystując banki, które posiadają. Udało im się przekonać większość ludzi na Ziemi, że robienie pieniędzy jest ostatecznym celem w życiu.

Rzucają dolary, aby ludzie rzucili się na nie, rywalizowali, walczyli o nie, gotowi zabijać, a nawet wywołać wojnę. Pożyczają również pieniądze rządom i wkrótce każdy człowiek i każdy kraj staje się marionetką kontrolowana przez dolara. Zgadnijcie, kto na tym najwięcej korzysta.

P: Czy na TJehoobie mają szkoły, biblioteki itp.?

O: Nie. Nie mają nawet pióra ani papieru. Ich nauka, edukacja przebiega bezpośrednio telepatycznie: szybka komunikacja między umysłami. Zdobywają swoje informacje przez telepatycznie połączenie się ze Źródłem. I wszystko pamiętają. Czy możecie sobie wyobrazić jakąś planetę, gdzie każdy jest tak wysoko rozwinięty jak Jezus?

P: Jak długo żyje się na Tjehoobie?

O: Tyle ile się chce. Miliony lat, jeśli tak chcą. A ich fizyczne ciała są wiecznie młode, ponieważ potrafią regenerować każdą komórkę w swoim ciele jak chcą.

P: Czy mają telekomunikację (telefony) na Tjehoobie?

O: Nie. Używają telepatii. Do informacji, obrazów, uczuć, nauczania, wiedzy, w ogóle do wszystkiego.

P: Ludzie na TJehoobie wydają się być bardzo poważni. Co robią dla rozrywki?

O: Wyglądają oni tak, jakby otrzymywali dobre wieści co kilka sekund. Żyją również tak długo jak chcą i przez cały czas wyglądają na 20 lat. Wyobraźcie sobie, czego mogą się nauczyć i jaką mają zabawę mogą mieć, żyjąc przez milion lat lub coś koło tego. Mają dużo czasu aby się zrelaksować, medytować, kąpać w oceanie, opalać się itd. Myślę, że najbardziej lubią łączyć się ze ŹRÓDŁEM świadomości – opuszczając swoje ciała fizyczne.

P: Na TJehoobie jedzą TAK mało, przecież przyjemność z jedzenia polega na wypróbowywaniu nowych smaków, aby zdobyć nowe doznania?

O: Jedzenie jest uciechą tylko dla niektórych z nas, i w rzeczywistości jest to uciecha na bardzo NISKIM poziomie. Przejadamy się, a potem jesteśmy chorzy. Uzależniamy się nawet od pewnych rodzajów żywności, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Ich poczucie przyjemnosci ma więcej do czynienia z UMYSŁEM i bezustanną satysfakcją z pomagania innym i uczenia się Prawa Wszechświata. Jedzenie wydaje się być poważną PRZESZKODĄ w rozwoju umysłu. Na przykład spróbujcie się skoncentrować po 10-cio daniowym posiłku świątecznym. Założę się ze będzie się wam chciało spać, i że nie będziecie pełni energii i żwawi.

P: Jak wygląda statek z TJehooby?

O: Statek kosmiczny dalekiego zasięgu ma idealnie kulisty kształt, metaliczny połysk, ~80 metrów średnicy, bez żadnych drzwi, bez jakichkolwiek włazów, lewituje kiedy nie podróżuje w kosmosie. Wchodzi się (do niego) lewitując przy pomocy specjalnego instrumentu, przez coś w rodzaju tłoka, który otwiera się, kiedy się zbliżasz. Gdy jest się wewnątrz, do obserwacji zewnętrznego otoczenia wykorzystuje się olbrzymie trójwymiarowe holograficzne wyświetlacze o niewiarygodnej przejrzystości, kolorze, zbliżeniu itd…

P: Jacy są ludzie z TJehooby? Czy się bałeś ?

O: Ludzie z TJehooby są mili, uprzejmi, czuli i wyrozumiali. Ale Michel czuł się przy nich umysłowo jak przedszkolak. Thao (mentorka Michela) miała ciągły ubaw z jego reakcji na różne rzeczy, które tam widział i o których się dowiadywał. Są mądrzy i dobrze poinformowani, jest to wprost nie do wiary. Czy możecie sobie wyobrazić planetę, na której każdy jest tak rozwinięty jak Jezus? Wielokrotnie, kiedy Michelowi zadawałem pytania miał łzy w oczach kiedy o nich myślał.

P: Czy ktoś zauważył, że nie było cię przez 10 dni?

O: Cała rodzina Michela bardzo się martwiła, kiedy zniknął nagle pośród nocy. Ponieważ zostawił dla nich kartkę z wiadomością (tak jak mu polecili telepatycznie jego nowi przyjaciele), nie zawiadamiali policji tylko BARDZO się martwili, nawet kiedy Michel wrócił.

P: Niektórzy ludzie mówią, że obcy przygotowują inwazję na Ziemię. Czy to prawda?

O: Fałszywe alarmy: nie ma żadnej inwazji. Nie może być. Ziemia jest niezmiernie blisko globalnej ekologicznej i geofizycznej (planetarnej) katastrofy i dlatego jest bardzo mało prawdopodobne, aby była celem dla kogokolwiek inteligentnego.

Kiedy zadano Michelowi to pytanie w czasie jednej z jego prelekcji – jego odpowiedź była następująca:

„Czy był pan kiedyś w ogrodzie zoologicznym ?” – „byłem…” odpowiedział zaskoczony autor pytania.

„Czy widział pan tam małpy?” – „no…tak” brzmiała odpowiedź.

„Czy chciałby pan przeprowadzić się do ogrodu zoologicznego żeby mieszkać z małpami?” – cala publiczność wybuchła śmiechem a autor pytania szybko wyszedł.

Po prelekcji, w drodze na posiłek do restauracji, zapytałem Michela dlaczego użył porównania z małpami. „Nie wiem. Czułem że trzeba to dosadnie wyjaśnić, żeby nie tracić czasu na bzdury” – odpowiedział Michel.

Na Ziemi znajdujemy się na samym dnie świadomego rozwoju we Wszechświecie. Porównanie nas z małpami wydaje się dosadne ale tak to czuł Michel…

P: Co się nosi na Tjehoobie?

O: Wszyscy ludzie na TJehoobie noszą odzież, która pasuje do ich aury.

P: Co ludzie na Tjehoobie sądzą o uprawianiu miłości?

O: Mówią, że kiedy wchodzimy do lasu, nie widzimy drzew. Zagubiliśmy sens i poczucie Rzeczywistości Wszechświata.

poprzednie pytanianastępne pytania